Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II liga sezon 2012/2012. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II liga sezon 2012/2012. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 września 2012

II liga: Nowa Gwardia w starym stylu gotowa do rozgrywek (SKŁAD)

W środę II-ligowa Gwardia Wrocław, która po raz kolejny pod wodzą Ireneusza Kłosa będzie walczyła o awans do I ligi, zaprezentowała się przed sezonem. Nowa drużyna - w starym stylu. Początek sezonu 29 września w Bielawie.

Gwardia Wrocław sezonu 2012/2013 (fot. oficjalny profil na Facebooku)
Prezentację zorganizowano w Zespole Szkół nr 4 przy ul. Powstańców Śląskich we Wrocławiu. To miejsce wybrano nieprzypadkowo, bo właśnie tam uczą się młodzi sportowcy i funkcjonują m.in. klasy o profilu piłki siatkowej. Wreszcie - tam uczą trener I drużyny Ireneusz Kłos i trener juniorów Piotr Lebioda, który sięgnął z nimi w ubiegłym roku po IV miejsce w Polsce. Ci juniorzy to właśnie uczniowie II i III klasy tamtego LO. Podobno szczyt swoich umiejętności w tej kategorii wiekowej mają osiągnąć w nadchodzącym sezonie. Tak powiedział Lebioda, a jak on tak mówi, to tak pewnie będzie. Dwa lata temu - gdy byli to jeszcze kadeci - stwierdził, że siłę pokażą za rok. No i po roku zdobyli właśnie to wspomniane IV miejsce.
No więc zaprezentowała nam się ta młoda siatkarska latorośl. Wszyscy wyszli na miniscenę, schludni ubrani, zapięci na ostatni guzik i się ukłonili. Mamy nadzieję, że będą z nich ludzie.

Potem wyszła pierwsza drużyna. Też zresztą straszliwie młoda (patrz poniżej). Byli prawie wszyscy oprócz... kapitana Michała Jaszewskiego. Niby sprawy rodzinne, ale trochę jednak głupio. W przemowie zastąpił go Paweł Michocki no i musimy przyznać, że nas pozytywnie zaskoczył. Pogadaliśmy z nim chwilkę po oficjalnej części - naprawę fajny facet się wydaje. Czekamy co pokaże z kolegami na boisku.
- Cóż mogę powiedzieć, jesteśmy młodzi i piękni. To drugie może nie będzie miało znaczenia - zabłysnął przed mikrofonem. - To pierwsze jest o tyle ważne, że każdy z nas będzie miał coś do udowodnienia. Mamy w sobie olbrzymią wolę walki, choć jesteśmy jeszcze drużyną nie do końca ograną. Dajcie nam trochę czasu, a pokażemy, na co nas stać - zakończył.