Gwardia Wrocław - AZS Politechnika Opolska 2:3 (25:20, 19:20, 20:25, 25:19, 13:25)
Gwardia: Wroński, Jaszewski, Mazur, Bocianowski, Dalecki, Michocki oraz Leszczyński (libero) i Pigłowski, Lubaczewski, Dąbrowny, Jutrzenka (libero).
JG
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą michał jaszewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą michał jaszewski. Pokaż wszystkie posty
sobota, 10 listopada 2012
piątek, 21 września 2012
II liga: Nowa Gwardia w starym stylu gotowa do rozgrywek (SKŁAD)
W środę II-ligowa Gwardia Wrocław, która po raz kolejny pod wodzą Ireneusza Kłosa będzie walczyła o awans do I ligi, zaprezentowała się przed sezonem. Nowa drużyna - w starym stylu. Początek sezonu 29 września w Bielawie.
![]() |
| Gwardia Wrocław sezonu 2012/2013 (fot. oficjalny profil na Facebooku) |
Prezentację zorganizowano w Zespole Szkół nr 4 przy ul. Powstańców Śląskich we Wrocławiu. To miejsce wybrano nieprzypadkowo, bo właśnie tam uczą się młodzi sportowcy i funkcjonują m.in. klasy o profilu piłki siatkowej. Wreszcie - tam uczą trener I drużyny Ireneusz Kłos i trener juniorów Piotr Lebioda, który sięgnął z nimi w ubiegłym roku po IV miejsce w Polsce. Ci juniorzy to właśnie uczniowie II i III klasy tamtego LO. Podobno szczyt swoich umiejętności w tej kategorii wiekowej mają osiągnąć w nadchodzącym sezonie. Tak powiedział Lebioda, a jak on tak mówi, to tak pewnie będzie. Dwa lata temu - gdy byli to jeszcze kadeci - stwierdził, że siłę pokażą za rok. No i po roku zdobyli właśnie to wspomniane IV miejsce.
No więc zaprezentowała nam się ta młoda siatkarska latorośl. Wszyscy wyszli na miniscenę, schludni ubrani, zapięci na ostatni guzik i się ukłonili. Mamy nadzieję, że będą z nich ludzie.
Potem wyszła pierwsza drużyna. Też zresztą straszliwie młoda (patrz poniżej). Byli prawie wszyscy oprócz... kapitana Michała Jaszewskiego. Niby sprawy rodzinne, ale trochę jednak głupio. W przemowie zastąpił go Paweł Michocki no i musimy przyznać, że nas pozytywnie zaskoczył. Pogadaliśmy z nim chwilkę po oficjalnej części - naprawę fajny facet się wydaje. Czekamy co pokaże z kolegami na boisku.
- Cóż mogę powiedzieć, jesteśmy młodzi i piękni. To drugie może nie będzie miało znaczenia - zabłysnął przed mikrofonem. - To pierwsze jest o tyle ważne, że każdy z nas będzie miał coś do udowodnienia. Mamy w sobie olbrzymią wolę walki, choć jesteśmy jeszcze drużyną nie do końca ograną. Dajcie nam trochę czasu, a pokażemy, na co nas stać - zakończył.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
