Po rozmowie z Ireneuszem Kłosem, a przed wywiadem z prezesem Gwardii Mariuszem Żebrowskim, prezentujemy jeszcze jedną rozmowę - z prezesem Cuprum Lubin Dariuszem Biernatem. Publikacja dzięki uprzejmości Słowa Sportowego.
Echa naszych publikacji
Byliśmy lepsi od Gwardii. Sportowo!
W ubiegłym tygodniu opublikowaliśmy szczery wywiad z Ireneuszem Kłosem – szkoleniowcem Gwardii Wrocław (nr 19/1011). Nie wszystkim jednak słowa trenera przypadły do gustu, a prezesa Cuprum Lubin – Dariusza Biernata, wręcz oburzyły! Dlaczego?
- Sugerowanie, że wywalczyliśmy awans w niesportowych okolicznościach jest nie do przyjęcia – nie zgadza się z trenerem Kłosem przedstawiciel lubińskiego zespołu.
Co pana aż tak zbulwersowało w słowach Ireneusza Kłosa, że żądał pan ustosunkowania się do jego wywiadu?
Nie tylko mnie, ale całe środowisko związane z naszym zespołem! Oburzyło nas stwierdzenie, że nie wygraliśmy z Gwardią sportowo, na boisku, tylko finansowo. Nie wiemy za bardzo, co to ma oznaczać? Czy kupiliśmy sobie awans, a może jakąś inną formą finansową wspieraliśmy się, by wywalczyć promocję? Na parkiecie udowodniliśmy swoją wyższość i poza nim nie potrzebowaliśmy pomocy. Ten awans nam się należał. Na pięć meczów z Gwardią w minionym sezonie wygraliśmy cztery, to chyba o czymś świadczy. Jedyna porażka, którą ponieśliśmy z Gwardią spowodowana była głównie faktem, że mieliśmy juz pierwsze miejsce w lidze i zespół przygotowywał się na treningach do finałów play off.
Czytaj także wywiad z trenerem Ireneuszem Kłosem
Czytaj także wywiad z trenerem Ireneuszem Kłosem
Muszę stanąć w obronie trenera Kłosa. Wyciągacie zbyt daleko idące wnioski. Trener Gwardii nie sugeruje korupcyjnego podłoża waszego awansu. Bez przesady...
Ja czytam tak: (prezes Biernat ma przed sobą 19. numer Słowa Sportowego) - Sportowo słabsi nie byliśmy, przegraliśmy finansowo - Tak, jest napisane, czy nie?