Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozmowa ze staelens. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozmowa ze staelens. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 maja 2012

Staelens: W Holandii na trybunach siedzą tylko rodzice (WYWIAD)


fot. Ł. Krzywasiński/ lukaszkrzywanski.iportfolio.pl/ 
- Kiedy w Holandii chcesz grać na wysokim poziomie, musisz wyjechać do innego kraju. Poziom gry nie jest dobry. Nie ma atmosfery, publiczności. Jeśli się rozejrzysz, to na widowni siedzą tylko twoi rodzice - mówi nowa rozgrywająca Impelu Wrocław Kim Staelens.

Dlaczego wybór padł na Impel?
Chciałem grać w Polsce. Zawsze kiedy tu przyjeżdżałam, publiczność była bardzo gorąca. Wybór Wrocławia był bardzo szybki.

Miała Pani jakieś inne oferty?
Muszę chwilę się zastanowić, bo decyzję podjęliśmy już dawno... Tak, ale ja chciałem grać w Polsce i w tydzień się zdecydowałam. Nie zastanawiałam się długo

Co wiedziała Pani wcześniej o naszym kraju?
Nie wiem nic o życiu w Polsce, ale nie mam problemów z aklimatyzacją w innym kraju. Zwyczajnie przeprowadzam się i patrzę co się dalej wydarzy..

Polacy w Holandii nie mają zbyt dobrej opinii...
Być może, ale ja miałam kontakt tylko z polskimi fanami siatkówki i wspominam ich miło.

Pomarańczowa reprezentacja należy do czołowych w Europie. Z klubami już gorzej.
Kiedy w Holandii chcesz grać na wysokim poziomie, musisz wyjechać do innego kraju. Poziom gry nie jest dobry. Nie ma atmosfery, publiczności. Jeśli się rozejrzysz, to na widowni siedzą tylko twoi rodzice (śmiech).

Możliwe, że spędzi Pani we Wrocławiu więcej niż rok?
Mam taką nadzieję. Zaczynamy od jednego sezonu, a potem zobaczymy.