![]() |
| fot. FIVB |
To już pewne - po trzech latach przerwy Liga Światowa wraca do Wrocławia. To bardzo dobrze, bo to jedyna okazja w ciągu roku, by w stolicy Dolnego Śląska zobaczyć męską siatkówkę na najwyższym poziomie. Oficjalnie zatem: 7 lipca o godz. 20.15 w Hali Ludowej na zakończenie fazy grupowej gramy z USA. Nie wiadomo jeszcze jak kupić bilety na ten mecz. Nie są też znane ceny biletów na mecz Polska - USA.
Musimy się pogodzić z tym, że w wydaniu klubowym długo nie będziemy mieli w regionie drużyny z PlusLigi. Musimy cieszyć się reprezentacją, a ta - z powodu remontu Hali Ludowej - ostatni raz była u nas w 2010 roku, kiedy to zagraliśmy dwumecz z Argentyną. Rok wcześniej (2009) naszym rywalem we Wrocławiu była Wenezuela. Zresztą wtedy przerwa była znacznie większa, bo z Portugalią graliśmy tu w 2002 roku, a debiut w Lidze Światowej Ludowa zaliczyła rok wcześniej (także z Wenezuelą).
