Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II liga mężczyzn siatkarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II liga mężczyzn siatkarzy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 marca 2013

I i II liga mężczyzn: Ważne wygrane Cuprum i Gwardii

W ostatnim czasie nie zaglądaliśmy na boiska I i II ligi mężczyzn, ale wyjątkowo postanowiliśmy to zrobić w ten weekend, a to dlatego, że do końca zbliża się faza zasadnicza. Cuprum i Gwardia odniosły bardzo ważne zwycięstwa. Ciekawie było też w Wałbrzychu.

I-ligowe Cuprum Lubin walczy o pierwszą czwórkę przed fazą play-off. W przedostatniej kolejce miedziowi siatkarze podejmowali u siebie Camper Wyszków - czyli bezpośredniego rywala o czoło tabeli. Lubinianie wygrali 3:1 i bardzo przybliżyli się do tego, by być rozstawionym w podczas kolejnego etapu rozgrywek. Problem w tym, że Cuprum za tydzień jedzie do lidera Czarnych Radom. Camper gra u siebie z Będzinem, który w tej chwili do Dolnoślązaków traci ledwie punkt.

KONKURS: Wygraj kalendarz z siatkarkami Impela Wrocław

W II lidze Gwardia Wrocław walczy o ligowy byt. Drużyna, która jeszcze kilka lat temu grała w elicie jest zatrważająco blisko barażu o utrzymanie. W przedostatniej kolejce sezonu niespodziewanie pokonała 3:1 lidera z Tychów, ale za tydzień jedzie do Milicza i nie wróżymy jej raczej sukcesu.

środa, 13 lutego 2013

Wajdowicz: Chciałem zostać w Kędzierzynie

fot. profil Bartosza Wajdowicza na Facebooku
II-ligowy KS Milicz nie zwalnia tempa. Ponad tydzień temu pokonał na wyjeździe niezwyciężonego do tamtego momentu lidera rozgrywek z Tychów, a w ostatni weekend wygrał w derbach Dolnego Śląska z Victorią w Wałbrzychu (3:1 - 25:14, 25:21, 12:25, 27:25). Tym samym jest niepokonany od 12. kolejek! Po spotkaniu w Tychach rozmawialiśmy z Bartoszem Wajdowiczem - środowym milickiej drużyny, a prywatnie partnerem życiowym Dominiki Sobolskiej.

Jeszcze raz gratuluję wygranej z liderem (2.02 na wjeździe 3:2 z TKS Tychy) - opisz w kilku zdaniach tamten mecz i Twoją grę.
Bardzo dziękuję w imieniu całej drużyny. Takie zwycięstwo buduje morale ekipy, zwłaszcza wyszarpane po tym jak przegrywaliśmy najpierw 0:2 w setach, a potem w tie-breaku 3:10. Bardzo szkoda drugiej partii. Wygrywaliśmy 18:11 i niestety nie udało nam się dociągnąć korzystnego wyniku do końca. Jeśli chodzi o moją grę, to trener dał mi szansę dopiero w czwartym secie. Cieszę się bardzo z tego, że dołożyłem cegiełkę do zwycięstwa zwłaszcza w bloku, kończąc w ten sposób czwartego i piątego seta (w sumie 10 punktów w meczu - przyp. JG). Na boisku zawsze staram się ciągle napędzać, motywować cały zespół. Mam nadzieję, że po kontuzji będę grał teraz coraz więcej.

CZYTAJ TAKŻE: II liga: KS Milicz wygrał 10 razy z rzędu!

Skoro wygraliście z niepokonanym liderem, to chyba stać was na walkę o awans.
Bardzo cieszymy się, że udało nam się pokonać lidera. Na pewno nie popadamy w samozadowolenie. Zostały jeszcze 4 kolejki do końca rundy zasadniczej (rozpoma przeprowadzona była przed meczem z Victorią Wałbrzych - przyp. JG). Na każdy mecz koncentrujemy się tak samo. Nasza gra nie wygląda jeszcze tak jak na treningach. Wierzę, że w play-offach pokażemy na co tak naprawdę stać KS Milicz.