Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łukasz lubaczewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łukasz lubaczewski. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 marca 2011

Inauguracja 1/2 MP juniorów: Gwardia - Włókniarz Bielsko-Biała 2:3 (FILM)

W piątek o 16.00 w hali przy ul. Krupniczej rozpoczęła się trzydniowa rywalizacja w turnieju półfinałowym MP juniorów. W spotkaniu inauguracyjnym Gwardia Wrocław po zaciętej walce przegrała z BBTS-em Włókniarzem Bielsko Biała 2:3. (20:25, 18:25, 25:18, 25:22, 16:18).

Podopieczni Piotra Lebiody słabo zaczęli to spotkanie. W pierwszym, wyrównanym secie przegrali końcówkę, w drugim - chociaż mieli przebłyski dobrej gry - od początku zdecydowanie przegrywali. Dopiero trzecia partia dała im zwycięstwo i podtrzymała szansę na wygraną. Pewnie grali także w czwartej partii, ale przy prowadzeniu 19:14 bolesnej kontuzji kostki doznał jeden z podstawowych zawodników Gwardii. Szkoleniowiec musiał dokonać korekty w składzie. Wrocławianie stracili nieco impet, ale przewagę udało im się dowieść do końca. W wyrównanym tie-breaku górą okazali się niestety goście, chociaż to gospodarze pierwsi mieli piłkę meczową.

Potem nastąpiła krótka ceremonia otwarcia imprezy. Wszystkich przywitał prezes męskiej Gwardii Mariusz Żebrowski. Potem głos zabrała posłanka Platformy Obywatelskiej Ewa Wolak. - Przyznam, że jak weszłam do hali, to właśnie wtedy Gwardia dała czadu... - żartowała. Oficjalną formułkę wypowiedział wiceprezes klubu Stefan Fiedorow.

W drugim piątkowym spotkaniu Joker Piła pokonał Jastrzębie Borynia 3:0. Do finału awansują dwa najlepsze zespoły. Zakończenie imprezy w niedziele około godziny 13.00.

Zobacz terminy kolejnych spotkań



Jakub Guder

sobota, 11 grudnia 2010

II liga - Kłos na półmetku: Nasz wynik to raczej sukces

fot. Sławek/commons.wikimedia.org
Na półmetku rozgrywek drugiej ligi Gwardia Wrocław zajmuje trzecie miejsce. Przy okazji zapowiedzi siatkarskiego weekendu na Dolnym Śląsku postanowiliśmy zapytać Ireneusza Kłosa - szkoleniowca wrocławian - jak ocenia postawę swojej drużyny. Zagadnęliśmy też trenera o sprawę pozostawienia kadry narodowej nadal Jerzemu Matlakowi.

Trzecie miejsce na półmetku ligi to sukces czy porażka? 
Ireneusz Kłos, trener Gwardii Wrocław: Raczej sukces, jesteśmy przecież beniaminkiem. Przed sezonem nie znałem mocy rywali. Teraz szkoda trochę straconych punktów z Raciborzem, Czarnymi czy Delic-Polem. Mimo wygranej bardzo słabo zagraliśmy w ostatnim spotkaniu z Kamienną Górą. Trzeba walczyć. W rundzie rewanżowej gramy u siebie m.in. z Cuprum, więc jest szansa na wygraną i kolejne punkty.

Lubinianie nie są poza zasięgiem?
To nawet nie chodzi o to, żeby dogonić ich punktowo. Zwycięstwo jest potrzebne, żebyśmy poczuli się mocniejsi psychicznie.

26-28.11: Komplet wyników weekendu

Którzy z młodych zawodników przez ten czas, kiedy pan z nimi pracuje, zrobił największe postępy?
Junior Łukasz Lubaczewski, który gra coraz częściej i kadet Krzysiu Rejno. To jednocześnie najmłodsi siatkarze.

niedziela, 14 listopada 2010

Gwardia Wrocław - Victoria PWSZ Wałbrzych 3:2 (RELACJA)

Mecz dwóch najbardziej utytułowanych drużyn na Dolnym Śląsku - Victorii PWSZ Wałbrzych i Gwardii Wrocław - był emocjonujący, ale nie stał na najwyższym poziomie. Ostatecznie, w dość kontrowersyjnych okolicznościach, lepsi okazali się wrocławianie wygrywając 3:2.

Trener Janusz Ignaczk (pierwszy z prawej), stwierdził,
że sędziowie pomylili się przynajmniej dwa razy
 Hala przy ul. Krupniczej zapełniła się prawie do ostatniego miejsca, chociaż - jak zwykle - miejscowych kibiców przekrzyczała kilkunastoosobowa grupa kibiców z Wałbrzycha. Przykro trochę... Na trybunach pojawił się m.in. Krzysztof Janczak - były reprezentant Polski, olimpijczyk, były siatkarz Victorii. Siatkarki obieżyświat jednym słowem.

II liga: Wałbrzyszanie bez wiktorii we Wrocławiu. Zobacz wyniki weekendu

Wałbrzyszanie rozpoczęli od serwisu na Piotra Deszcza. To był dobry pomysł, bo przyjmującego Gwardii po kilku chwilach musiał zmienić Roman Andrys. Dodatkowo trzy ataki w aut posłał Michał Uliński i usiadł na ławce rezerwowych. Zastąpił go młody Łukasz Lubaczewski. Victoria kontrolowała sytuację prowadząc w pewnej chwili 19:12. W końcówce Gwardii udało się dojść na dwa punkty (23:21, kąśliwa zagrywka Jaszewskiego), ale było już za późno.