W piątek przed południem w restauracji Marino na ul. Księcia Witolda we Wrocławiu odbyła się przedsezonowa prezentacja Impel Gwardii Wrocław. Może i skromniejsza niż ta ubiegłoroczna, ale za to padły deklaracje, których nikt się nie spodziewał.
![]() |
| Od lewej: Katarzyna Jaszewska, Katarzyna Mroczkowska, Milena Rosner, wiceprezydent Wrocławia Jarosław Obremski i prezes Gwardii Jacek Grabowski (fot. JG) |
Na spotkaniu z dziennikarzami zjawili się wiceprezes zarządu firmy Impel Józef Biegaj, prezes Gwardii Jacek Grabowski, trener Rafał Błaszczyk, wiceprezydent miasta Jarosław Obremski oraz zawodniczki: Katarzyna Mroczkowska, Katarzyna Jaszewska i Milena Rosner.
Zmiany w klubie są duże. Jeszcze większe są plany. Co najważniejsze? Impel Gwardię SA przejęła firma Impel formując nowy byt - Impel Volleyball, sportową spółkę akcyjną. Ma zarządzać drużyną i pomagać w rozwoju siatkówki.
Jednak to jeszcze nic. Otóż Józef Biegaj zapowiedział, że w przyszłości dla wrocławskich siatkarek powstanie hala sportowa. - Mam zapewnienie od władz miasta i prezydenta Dutkiewicza, że jeśli poważnie zajmiemy się kwestą budowy hali, to od Wrocławia dostaniemy grunt pod taki obiekt - zaskoczył wszystkich Biegaj, dodając po chwili, że w ciągu pół roku powinna powstać koncepcja inwestycji. Prezydent Obremski siedział i potakiwał. Jako jedyny zdecydował się wyrazić oczekiwania na ten sezon:
- Wszyscy są ostrożni, więc ja powiem odważnie, że liczę na medal - stwierdził.
JG
