 |
W ubiegłym roku swoje ręce odcisnął
m.in. Sebastian Świderski
(fot. alejagwiazd.eu) |
Rewanż za Montreal 1976, czyli mecz Polska-ZSRR, pojedynek seniorskich zespołów Polski i Rosji oraz - jak zawsze - odsłonięcie nowych siatkarskich gwiazd, to największe atrakcje VIII edycji Alei Gwiazd Siatkówki, która odbędzie się w Miliczu 20 maja.
Milicz znany była dawniej z karpia. Takiej ryby. Od kilku lat rozsławia go również siatkówka. Podobnie będzie i w tym roku, bo Aleja Gwiazd Siatkówki zapowiada się niezwykle emocjonująco.
Wszystko zacznie się o godz. 15.00 na milickim Ryku, gdzie przeniesiono Aleję Gwiazd. Tam odsłonięte zostaną nowe gwiazdy: firmy Alfa-Star, Dawida Murka, Krzysztofa Ignaczaka, pośmiertna Agaty Mróz-Olszewskiej, Vladimira Kondra i Józefy Ledwig. Młodszym fanom siatkówki warto zapewne przybliżyć dwie ostatnie postaci. Ledwig to dwukrotna brązowa medalistka Igrzysk Olimpijskich (1964 Tokio i 1968 Meksyk) i mistrzostw świata (1962). Dwa razy zdobywała wicemistrzostwo Europy (1963 i 1967), trzy - mistrzostwo Polski z Wisłą Kraków, w której grała przez 20 lat.
Kondra to siatkarz, który z reprezentacją ZSRR zdobył trzy medale olimpijskie: złoto w Moskwie (1980), srebro w Montrealu (1976) i brąz w Monachium (1972). Do Milicza zawita z okazji meczu Polska - ZSRR, który ma być rewanżem właśnie za kanadyjski finał igrzysk. Wtedy to Polacy ograli faworyzowany zespół Związku Radzieckiego i sięgnęli po złoto.