Pokazywanie postów oznaczonych etykietą impel wrocław siatkówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą impel wrocław siatkówka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 grudnia 2012

Impel pokonany w Pile. W trzech setach


Drugi raz w tym sezonie PTPS Piła okazał się za mocny dla podopiecznych Rafała Błaszczyka. Wrocławianki wciąż na 8. miejscu, ale to się może prędko zmienić.
PTPS Piła - Impel Wrocław 3:0 (25:17, 25:23, 25:23)

PTPS: Katic (4 pkt.), Martałek (8), Kuligowska (8), Malasevic (11), Krawulska (11), Lis (7), Wysocka (liber) oraz Naczk i Paszek (1)


Impel: Ognjenovic (1 pkt.), Mroczkowska (12), Pyziołek, Konieczna (11), Wilson (10), Djurisic (7), Medyńska (libero) oraz Polak (1) i Rosner (4)


MVP: Natalia Krawulska


sobota, 1 grudnia 2012

Impel blisko katastrofy, ale i tak zakończył z porażką


"Nie wiedzie się naszym siatkarkom" to już chyba za mało powiedziane. W Legionowie miało być zwycięstwo, miało być przełamanie, a skończyło się jak zwykle, czyli porażką. Piątą z rzędu.
Siódemka Legionovia Legionowo - Impel Wrocław 3:2 (25:23, 25:20, 24:26, 16:25, 15:10)
Siódemka: Sołodkowicz (15), Skorupa (10), Gierak (8), Maciejczyk (6), Bąk (6), Michailenko (20), Saad (libero) oraz Chojnacka (2), Łukaszewska (5), Marinova, Jóźwicka i Siwka

Impel: Mroczkowska (20), Konieczna (7), Wilson (12), Haładyn (1), Rosner (10), Djurisić (7), Medyńska (libero) oraz Szkudlarek (1), Pyziołek (2) i Polak (15)


sobota, 17 listopada 2012

ORLEN Liga: Impel znów z porażką. Tym razem katem Dąbrowa Górnicza


Impel Wrocław przegrał z Tauronem MKS-em Dąbrowa Górnicza 0:3. To kolejna dotkliwa porażka podopiecznych trenera Rafała Błaszczyka w rozgrywkach ligowych.
Impel Wrocław - MKS Dąbrowa Górnicza 0:3 (20:25, 20:25, 12:25)
Impel: Konieczna (7), Wilson (5), Jaszewska (5), Pyziołek (6), Haładyn (1), Djurisić (6), Medyńska (libero) oraz Staelens, Rosner i Polak (1).
MKS: Tokarska (4), Leys (6), Kaczor (13), Śliwa (1), Skowrońska (10), Plchotova (10), Scchiotti (libero) oraz Liniarska (4) i Staniucha-Szczurek (7).

poniedziałek, 5 listopada 2012

ORLEN Liga: Kolejna Porażka Impelu Wrocław

Trzecią porażkę w pięciu meczach ligowych poniósł zespół Impelu Wrocław. Tym razem podopieczne Rafała Błaszczyka okazały się gorsze na własnym parkiecie od Atomu Trefla Sopot. 

Impel Wrocław - AtomTrefl Sopot 1:3 (17:25, 23:25, 25:22, 23:25)

Impel: Staelens (1), Konieczna (22), Wilson (12), Jaszewska (9), Rosner (5), Djurisic (10), Medyńska (libero) oraz Pyziołek (9), Haładyn (1) i Polak

Atom: Coimra (5), Bełcik (5), Pykosz (8), Shelukhina (8), Rourke (25), Kaczorowska (13), Zenik (libero) oraz Podolec (5), Wilk, Łukasik (1), Kuziak i Cabrera

MVP: Rachel Rourke

niedziela, 4 listopada 2012

ORLEN Liga: Impel gra z mistrzyniami Polski

Siatkarki Impelu Wrocław w 5. kolejce ORLEN Ligi zagrają u siebie z mistrzyniami Polski, Atomem Treflem Sopot. Mecz będzie prawdziwą gratką dla fanów siatkówki.

"Atomówki" po zdobyciu tytułu przeszły spore zmiany kadrowe. Z Sopotem pożegnał się trener Alessandro Chiappini, a z nim odeszły także świetne zawodniczki, m.in. Maja Tokarska, Małgorzata Kozuch, Paulina Maj czy Ewelina Sieczka. Bałtyk pożegnała również obecna zawodniczka Impelu Katarzyna Konieczna. 

Działacze znad morza jednak nie próżnowali i zatrudnili inne gwiazdy. Posadę trenera objął Jerzy Matlak, multimedalista ligi, były selekcjoner reprezentacji Polski. Do Sopotu ściągnął on wiele uznanych siatkarek jak Klaudia Kaczorowska, Rachel Rourke, Erika Coimbra, Mariola Zenik czy Anna Podolec. Sopocianki dysponują zatem wielką siłą ognia. Na razie jednak nie potwierdza tego parkiet - w 4. kolejkach mistrzynie Polski zgromadziły ledwie 6 "oczek". Dla przypomnienia Impel ma tych punktów 4.

Kto zatem zwycięży? Ciężko przewidywać. Wrocławianki wygrały dwa ostatnie mecze, a ich forma wyraźnie zwyżkuje. Liczymy więc na niespodziankę.

Impel Wrocław - Atom Trefl Sopot, godz. 17:00, Hala Orbita

poniedziałek, 8 października 2012

Bezzębny Impel. Piła zepsuła humory w Orbicie



Z pewnością nie tak kibice wyobrażali sobie inaugurację sezonu OrlenLigi przez Impel Wrocław. Same zawodniczki na pewno też nie przypuszczały, nawet w najczarniejszych snach, że będzie tak źle. 

- Chcemy o tym meczu jak najszybciej zapomnieć. Rywalki były lepsze, zagrały bardzo dobrze, nie dały nam nawet na moment dojść do głosu. Cały czas byliśmy w defensywie. Z pewnością nie tego się spodziewałem, w sparingach tak źle nie graliśmy - podsumował szkoleniowiec gospodyń Rafał Błaszczyk. - Ale ten mecz to już historia. Nie będziemy go roztrząsać, analizować, w piątek gramy w Bydgoszczy i tylko na tym się skupiamy. Zarówno ja, jak i zawodniczki - dodał trener.

Także my nie będziemy starcia z PTPS-em bardzo rozstrząsać, chociaż trzeba przyznać, że to był smutny poniedziałek przy Wejherowskiej. Naprawdę dawno wrocławski zespół, znany w całej Polsce z niesamowitej walki i psucia krwi najlepszym, nie oddał spotkania o punkty tak łatwo. Nie można było jednak liczyć na wiele, gdy notuje się tak fatalne statystyki ataku i przyjęcia. Dość powiedzieć, że Patrycja Polak miała przeciwko Pile 12% skuteczności ataku, a druga bombardierka Katarzyna Konieczna procent 28. Cały Impel zanotował 32% skuteczności w ataku (PTPS 41%) i 58% przyjęcia (Piła 68). Liczby nie kłamią, tego meczu właściwie nie dało się wygrać. Najbardziej zawiodła chyba Kim Staelens, którą w pewnym momencie zastąpiła dużo lepsza tego dnia Anna Nowakowska. Ratunek rzeczniczki Impelu na niewiele się jednak zdał, bo jej koleżanki po prostu nie kończyły ataków. Nie pomógł nawet doping z ławki dla widzów dwóch kontuzjowanych "impelówek" Marty Haładyn oraz Aleksandry Folty. Na nic zdało się również wsparcie kibiców, którzy w Orbicie pojawili się bardzo licznie.

- Dziękujemy fanom, byli dziś naprawdę fantastyczni - powiedziała po meczu kapitan zespołu Katarzyna Mroczkowska. Pani Kasia weszła dziś na parkiet dopiero w końcówce trzeciego seta. Mamy wrażenie, że zdecydowanie za późno. 

Jednak jak to się mówi "pierwsze śliwki, robaczywki". Lepiej przegrać teraz, niż w późniejszej fazie sezonu. - Ta porażka zupełnie niczego nie oznacza, prócz tego, że czujemy lekki niedosyt - stwierdził chłodno Rafał Błaszczyk. I miał rację. Dlatego w Bydgoszczy do boju Impel!

Impel Wrocław - PTPS Piła 0:3 (22:25, 17:25, 17:25)

Impel: Staelens (2), Konieczna (8), Wilson (5), Jaszewska (10), Djurisic (8), Polak (2), Medyńska (libero) oraz Pyziołek (4), Mroczkowska, Nowakowska i Rosner (5)

PTPS: Kuligowska (7), Martałek (9), Malasevic (11), Lis (12), Katic (5), Wawrzyniak (1), Wysocka (libero) oraz Naczk (1), Paszek i Krawulska (8)

MVP: Tijana Malesević (PTPS Piła)

niedziela, 7 października 2012

Impel zaczyna ligę. Gotowi na odbiór?


To ma być wyjątkowy sezon dla Impelu Wrocław. Zmiana nazwy (chociaż sponsor ten sam, wciąż wierny i zdeterminowany), zmiana logo, barw oraz spore "przewietrzenie" w kadrze pierwszego zespołu. Teraz wejście do strefy medalowe po prostu musi się udać!

Właśnie półfinał ligi to pułap, o którym marzą we wrocławskim klubie. Ostatnie dwa sezony wrocławskie siatkarki ukończyły na piątym miejscu. Wcześniej było jeszcze gorzej. Teraz ma być lepiej. Wszyscy na to liczą.

W przerwie letniej Impel przeszedł nie lada rewolucję. Zaczęło się od nazwy. Chociaż fani na pewno jeszcze długo się nie przestawię, a w ich myślach funkcjonować będzie "Gwardia", tej już formalnie nie ma. Jest  za to Impel - z nowym logo, barwami i strategią marketingową jeszcze bardziej nastawioną na kibica. Stąd wiele akcji dla dzieci i dorosłych, promujących żeńską siatkówkę we Wrocławiu i multum punktów sprzedaży biletów oraz karnetów na spotkania naszych pań. Marketing Śląska Wrocław - tak krytykowany w mediach - mógłby się od Impelu uczyć.

Mocno zmieniono także skład. Z drużyną pożegnało się aż osiem zawodniczek. Tylko Zuzanna Efimienko i Arielle Wilson miały szansę przedłużyć umowę. Jednak pierwsza z nich chciała spróbować swoich sił poza Polską, a druga okazała się dla Impelu za droga. Reszta została po prostu odesłana. Niektóre słusznie - nie wnosiły do gry praktycznie nic (jak wiecznie kontuzjowane Marta Sobolska i Anna Witczak), niektóre nie do końca. Największym zaskoczeniem była rezygnacja z Aleksandry Krzos, do tej pory podstawowej libero i bardzo pewnego punktu zespołu. Krzos praktycznie w każdym meczu notowała najlepsze w drużynie statystyki przyjęcia. Trener Rafał Błaszczyk wolał jednak dużo mniej doświadczoną Dorotę Medyńską. Medyńska w poprzednim sezonie była bardzo słaba, często zawodziła i odbijała piłkę nerwową. Szkoleniowiec Impelu utrzymuje jednak, że potencjał ma spory. Zaufamy, bo wychowuje on siatkarki jak mało kto w tym kraju. Ale jesteśmy pełni obaw.

Po letnich transferach zdecydowanie wzrosła siła ataku Impelu. Udało się zatrzymać dwie największe gwiazdy: Katarzynę Jaszewską i Katarzynę Mroczkowską. Do tego duetu bombardierek dołączyły: utalentowana Patrycja Polak z Pałacu Bydgoszcz i Katarzyna Konieczna z Atomu Trefla Sopot. Nową jakość zyskało także rozegranie - na grę w stolicy Dolnego Śląska zdecydowała się podstawowa siatkarka silnej reprezentacji Holandii Kim Staelens. Spora odmiana również na bloku. W poprzednich sezonach klub stawiał raczej na młode środkowe jak Dominika Sobolska, Zuzanna Efimienko czy Maja Tokarska. Teraz w kadrze są bardzo doświadczone Makare Wilson, Vesna Durisić oraz Wioletta Szkudlarek.

Jak to zwykle w życiu bywa, nie wszystko ma różowe barwy. I tak Impel na początku sezonu wrocławianki będzie zmuszony radzić sobie tylko z jedną rozgrywającą. Pod koniec fazy przygotowawczej kontuzji doznała Marta Haładyn i jej występy są na razie wykluczone. Dlatego karierę wznowiła Anna Nowakowska, obecna... rzeczniczka klubu, a była siatkarka. Ma być ona zabezpieczeniem, na wypadek, gdyby (ODPUKAĆ!), coś stało się Kim Staelens.

Rozgrywki ligowe ekipa trenera Rafała Błaszczyka zaczyna w poniedziałek o godz. 18:00 potyczką z PTPS-em Piła w Hali Orbita. Gospodynie będą faworytkami rzecz jasna faworytkami, lecz muszą zagrać z maksymalną koncentracją, bo przyjezdne dysponują całkiem solidnym zestawieniem, na czele z Joanną Kuligowską, Tijaną Malesević i Małgorzatą Lis. Na ławce trenerskiej zasiada z kolei legenda naszej siatkówki Dorota Świeniewicz. Na razie jako asystentka Mirosława Zawieracza, ale za jakiś czas kto wie...

Bilet normalny na ten mecz kosztuje 15 złotych, a ulgowy 8 złotych. Dzieci do lat siedmiu, szkolne grupy zorganizowane pod opieką nauczyciela oraz osoby niepełnosprawne mogą obejrzeć widowisko za darmo, trzeba jednak uprzednio zgłosić się z mejlem do klubu. 

Także nas w Orbicie nie zabraknie. Jesteśmy gotowi na odbiór, a Wy?

IMPEL Wrocław - PTPS Piła, godz. 18:00, Hala Orbita

SZUCH

sobota, 8 września 2012

Impel w Belgii: Porażka w czwartek, wygrana w piątek

Ze zmiennym szczęściem rywalizują w belgijskim Frasnes siatkarki Impelu Wrocław. Po dwóch dniach wrocławianki mają na koncie wygraną i porażkę.

CZWARTEK: 

Impel Wrocław - Stella Calais 0:3 (22:25, 25:27, 22:25) 
Impel: Konieczna (13 pkt), Wilson (5), Polak (2), Rosner (6), Durisić (8), Haładyn, Medyńska (libero) oraz Jaszewska (13), Pyziołek (3), Mroczkowska, Szkudlarek.

PIĄTEK:

Impel Wrocław - Dauphines Charleroi 3:0 (25:20, 25:23, 25:17) 
Impel: Mroczkowska 7, Szkudlarek 3, Jaszewska 13, Pyziołek 12, Haładyn 1, Durisić 7, Medyńska (libero), Konieczna 9, Wilson 5, Polak, Rosner.

W sobotę o godzinie 15:00 wrocławianki zmierzą się z VDK Gent.

sobota, 1 września 2012

Impel skończył pierwszą fazę przygotowań. Zaczyna się granie

Fot. Oficjalny profil Impelu na FB
Pierwsza faza przygotowań do nowego sezonu ligowego za siatkarkami Impelu Wrocław. Podopieczne trenera Rafała Błaszczyka do 16 sierpnia pracowały na własnych obiektach, a potem spędziły dwanaście dni w Karpaczu.

W górach wrocławianki pracowały nad motoryką. Szkoleniowiec zabrał je m.in. na Śnieżkę. Nie licząc młodej Aleksandry Folty, która leczy kontuzję i Kim Staelens, która przebywa na zgrupowaniu kadry, wszystkie zawodniczki trenowały na wysokich obrotach.

- Było ciężko, ale myślę, że dobrze przepracowałyśmy ten okres. Teraz chwila wytchnienia, a we wtorek wyjeżdżamy na turniej do Belgii - podsumowuje Bogumiła Pyziołek, jedna z siatkarek Impelu o największym stażu.

Impel w Belgii spędzi sześć dni, podczas których zagra pierwsze mecze sparingowe. Zespół ma w planach także turnieje w Twardogórze i Wrocławiu.

SZUCH