Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kadra polski na ligę światową 2011. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kadra polski na ligę światową 2011. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 marca 2011

Łukasz Żygadło wraca do kadry i będzie jej mózgiem. Wraca normalność

Łukasz Żygadło trzykrotnie wygrywał Ligę Mistrzów,
a mimo tego ostatnio w kadrze był
trzecim rozgrywającym (fot. wikipedia.org)
Mirosław Przedpełski rozmawiał z naszymi siatkarzami i w środowy wieczór media poinformowały już dokładnie kogo w kadrze nie będzie. Płakać nie będziemy. Nas bardziej jednak interesuje kto w niej będzie, a wraca do łask banita Łukasz Żygadło.

Żygadło z kadry wyleciał w lipcu ubiegłego roku. Trener Daniel Castellani chociaż go powoływał, to jednak stawiał głównie na Pawła Zagumnego i Grzegorza Łomacza. A Żygadło siadał na trybunach, chociaż kilka tygodni wcześniej został najlepszym rozgrywającym final four Ligi Mistrzów w Łodzi, gdzie z Trentino sięgnął po ten tytuł drugi raz. Ta rola mu się nie spodobała, na co poskarżył się w telewizji i w tym momencie mógł się pakować. Większą konsternację niż jego wyrzucenie wywołał list pozostałych kadrowiczów, którzy stanęli po stronie... trenera.


Andrea Anastasi już rozmawiał z Żygadło. Sam zainteresowany powiedział dla sport.pl, że "zawsze był i będzie gotowy grać dla reprezentacji". Twierdzi też, że z kolegami z drużyny narodowej już sobie wszystko wyjaśnił. Wiele wskazuje zatem na to, że zawodnik Trentino (kilka dni temu - jako rezerwowy - po raz trzeci wygrał Ligę Mistrzów) będzie pod nieobecność Zagumnego mózgiem biało-czerwonych.
Oto normalność wraca.

Kto za nim? Tu mamy pewien problem, bo przepaść jest spora. Naszym zdaniem odpadnie ktoś z trójki Łomacz-Woicki-Drzyzga. My dalibyśmy więcej szans temu ostatniemu. Kosztem Woickiego - chyba sympatyczny chłopak, ale 182 cm wzrostu to na poziom reprezentacyjny za mało.

JG