Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1/2 mp kadetek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1/2 mp kadetek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 maja 2011

1/2 MP kadetek - w samo południe MKS Świdnica - Gwardia Wrocław

Ten mecz zadecyduje o awansie do finału mistrzostw Polski kadetek. Około godziny 12.00 w Świdnicy - gdzie rozgrywany jest jeden z turniejów półfinałowy - tamtejszy MKS podejmie kadetki Gwardii.


TURNIEJ FINAŁOWY MISTRZOSTW POLSKI KADETEK TOMASZÓW LUBELSKI 2011 (25-29 MAJA) - ZOBACZ AKTUALNE WYNIKI

Po pierwszych dwóch dniach turnieju oba zespoły mają na koncie porażkę i zwycięstwo i taki sam stosunek setów. A że pierwsze miejsce zajmie zapewne MKS Truso Elbląg, to tylko jedna z dolnośląskich drużyn pozostanie w grze. Wszystko będzie jasne po dzisiejszym spotkaniu.

13.05.2011
MKS Świdnica - Budowlani Toruń 3:0 (25:17 25:7 25:19),
Truso Elbląg - Gwardia Wrocław 3:1 (24:26, 25:19, 25:20, 25:18).

14.05.2011
Budowlani Toruń - Gwardia Wrocław 0:3
MKS Świdnica - Truso Elbląg 1:3 (22:25, 21:25, 26:24, 22:25).

15.05.2011
Truso Elbląg - Budowlani Toruń (godz. 10.00)
Gwardia Wrocław - MKS Świdnica (40 min. popierwszym meczu)

1. MKS Truso Elbląg       2---4---6:2
2. MKS Świdnica          2---3---4:3
3. KS Gwardia Wrocław  2---3---4:3
4. TKS-T Budowlani Toruń  2---2---0:6

środa, 27 kwietnia 2011

Dolnośląskie sukcesy i tylko Świdnicy żal

Cuprum Lubin pobiło w Krakowie wszystkich mistrzów drugich lig
i wywalczyło awans (fot Jarosław Jakubczak) WIĘCEJ ZDJĘĆ

Namnożyło nam się ostatnio siatkarskich sukcesów na Dolnym Śląsku. Tych małych i tych dużych. Najlepsze jest to, że największy sukces może jest jeszcze przed nami.

Chodzi oczywiście o awans Impel Gwardii do półfinału mistrzostw Polski. O tym jednak rozpisywał się nie będę, bo więcej do powiedzenia ma w tej sprawie red. Szuchta – naoczny świadek sukcesu na Śląsku.

Ja tymczasem chciałbym wygłosić laudację na temat naszych pierwszoligowców – bo tak już należy mówić o zespołach Cuprum Mundo Lubin i Gaudii Budmel Trzebnica.

Lubinianie lali wszystkich w lidze niemiłosiernie. Przegrali raz, grając w nieco rezerwowym składzie z Gwardią we Wrocławiu. W finale play-off okazali się jednak dla siatkarzy Ireneusza Kłosa nie do przejścia. No i popularny „Dzidek” był chyba tego świadomy, bo na kurtuazyjnym spotkaniu po zakończeniu finału na Krupniczej, w obecności przedstawicieli lubińskiego klubu mówił: - Gratuluje wygranej i życzę awansu do pierwszej ligi, żeby nam w przyszłym sezonie było łatwiej.