Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gaudia victoria cieszyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gaudia victoria cieszyn. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 grudnia 2010

10-12.12: Podsumowanie siatkarskiego weekendu

To był dobry weekend dla dolnośląskich zespołów. W drugiej lidze przegrała tylko Gwardia, a Victoria Wałbrzych odniosła cenne zwycięstwo w Częstochowie.

Wałbrzyszanie nie mieli łatwego spotkania w Częstochowie, szczególnie, że w pierwszej rundzie przegrali u siebie z Delic-Polem. Zespół zagrał jednak spokojnie i skutecznie, za co w nagrodę spod Jasnej Góry wywiózł dwa punkty. To było zdecydowanie najlepsze spotkanie wałbrzyszan w tym sezonie na wyjeździe.


Wrocławianie pojechali do Rząśni. Trener Ireneusz Kłos przyznał na naszych łamach, że ma nadzieję, iż zespół wygra 3:1 i dopisze sobie trzy punkty. Rzeczywiście było 3:1 tyle że dla gospodarzy. Okropnie męczyło się też Cuprum Lubin w Raciborzu. Lubinianie wygrali w dużej mierze dzięki swojemu II trenerowi Jerzemu Zwierko, który w trakcie spotkania wcielił się w rolę... rozgrywającego. Na jego wprowadzenie Dominik Frister zdecydował się w trakcie spotkania, bo nie był zadowolony z gry swoich podopiecznych, a na dodatek w drużynie panuje plaga kontuzji.

sobota, 11 grudnia 2010

II liga - Kłos na półmetku: Nasz wynik to raczej sukces

fot. Sławek/commons.wikimedia.org
Na półmetku rozgrywek drugiej ligi Gwardia Wrocław zajmuje trzecie miejsce. Przy okazji zapowiedzi siatkarskiego weekendu na Dolnym Śląsku postanowiliśmy zapytać Ireneusza Kłosa - szkoleniowca wrocławian - jak ocenia postawę swojej drużyny. Zagadnęliśmy też trenera o sprawę pozostawienia kadry narodowej nadal Jerzemu Matlakowi.

Trzecie miejsce na półmetku ligi to sukces czy porażka? 
Ireneusz Kłos, trener Gwardii Wrocław: Raczej sukces, jesteśmy przecież beniaminkiem. Przed sezonem nie znałem mocy rywali. Teraz szkoda trochę straconych punktów z Raciborzem, Czarnymi czy Delic-Polem. Mimo wygranej bardzo słabo zagraliśmy w ostatnim spotkaniu z Kamienną Górą. Trzeba walczyć. W rundzie rewanżowej gramy u siebie m.in. z Cuprum, więc jest szansa na wygraną i kolejne punkty.

Lubinianie nie są poza zasięgiem?
To nawet nie chodzi o to, żeby dogonić ich punktowo. Zwycięstwo jest potrzebne, żebyśmy poczuli się mocniejsi psychicznie.

26-28.11: Komplet wyników weekendu

Którzy z młodych zawodników przez ten czas, kiedy pan z nimi pracuje, zrobił największe postępy?
Junior Łukasz Lubaczewski, który gra coraz częściej i kadet Krzysiu Rejno. To jednocześnie najmłodsi siatkarze.